Pollo alla romana con peperoni to danie, które robi świetną robotę bez kulinarnych fajerwerków: kawałki kurczaka najpierw mocno się rumieni, a potem dusi z papryką, pomidorami, winem i aromatycznymi ziołami. Efekt? Mięso odchodzi od kości, sos jest słodko-wytrawny, a całość aż prosi się o grubą kromkę chleba.
Co to za potrawa?

To klasyczny włoski, rzymski sposób na kurczaka z papryką. Potrawa jest rustykalna, domowa i bardzo konkretna: nie chodzi tu o lekką sałatkę z dodatkiem mięsa, tylko o pełnoprawne drugie danie z soczystym kurczakiem i gęstym warzywnym sosem.
W różnych domach robi się ją trochę inaczej. Czasem paprykę podsmaża się osobno, czasem wszystko dusi się razem. Bywają wersje z większą ilością pomidorów, z odrobiną ostrej papryczki albo z oliwkami. W tej wersji trzymamy się zdrowego środka: dużo mięsa, dużo papryki, wyraźny aromat czosnku i rozmarynu oraz sos, który ma smakować jak coś gotowanego powoli, ale bez przesadnego komplikowania.
Składniki

Porcja dla 4 osób.
- 1,2–1,4 kg kurczaka w kawałkach – najlepiej udka, podudzia i ewentualnie skrzydełka; pierś można dodać, ale mięso z kością będzie soczystsze
- 3 duże papryki – najlepiej mieszanka czerwonej i żółtej
- 1 duża cebula
- 3 ząbki czosnku
- 400 g krojonych pomidorów z puszki albo bardzo dojrzałych pomidorów bez skórki
- 150 ml wytrawnego białego wina
- 3–4 łyżki oliwy
- 1 gałązka rozmarynu
- 1 łyżeczka suszonego oregano
- 1 liść laurowy
- opcjonalnie: szczypta płatków chili
- sól i świeżo mielony czarny pieprz
- garść natki pietruszki do podania
Przygotowanie krok po kroku

- Przygotuj mięso. Kurczaka osusz papierowym ręcznikiem. Posól go z każdej strony i oprósz pieprzem. Jeśli masz czas, odstaw mięso na 30–60 minut do lodówki, a potem wyjmij je 15 minut przed smażeniem.
- Obsmaż kurczaka. W szerokim garnku lub głębokiej patelni rozgrzej oliwę. Układaj kawałki kurczaka skórą do dołu i smaż na średnio mocnym ogniu przez 5–7 minut z jednej strony, aż skóra będzie złota. Odwróć i smaż kolejne 3–4 minuty. Nie upychaj mięsa na siłę – lepiej zrobić to w dwóch turach.
- Podsmaż warzywa. Wyjmij kurczaka na talerz. Do tego samego naczynia wrzuć cebulę pokrojoną w piórka. Smaż 3–4 minuty, aż lekko zmięknie. Dodaj czosnek pokrojony w plasterki i smaż jeszcze 30 sekund, pilnując, żeby się nie przypalił.
- Dodaj paprykę. Papryki oczyść z gniazd nasiennych i pokrój w grube paski. Wrzuć je do garnka, posól lekko i smaż 6–8 minut, aż zaczną mięknąć i łapać kolor na brzegach.
- Zdeglasuj winem. Wlej białe wino i zeskrob z dna garnka wszystkie przypieczone fragmenty. Gotuj 2–3 minuty, żeby alkohol odparował, a smak został w sosie.
- Zbuduj sos. Dodaj pomidory, rozmaryn, oregano, liść laurowy i ewentualnie chili. Wymieszaj, doprowadź do lekkiego bulgotania i spróbuj sosu. Dopraw solą i pieprzem.
- Duś kurczaka. Włóż kawałki mięsa z powrotem do garnka, skórą częściowo do góry. Przykryj i duś na małym ogniu przez 35–45 minut, zależnie od wielkości kawałków. W połowie duszenia delikatnie przemieszaj sos, ale nie rozrywaj mięsa.
- Odkryj i zagęść. Zdejmij pokrywkę i gotuj jeszcze 10–15 minut, aż sos zrobi się bardziej skoncentrowany. Kurczak jest gotowy, gdy mięso przy kości jest miękkie, a temperatura wewnętrzna najgrubszych kawałków osiąga co najmniej 74°C.
- Odpoczynek i podanie. Wyłącz ogień, zostaw danie na 5–10 minut, a przed podaniem posyp posiekaną natką pietruszki. Sos powinien być gęsty, błyszczący i pełen słodyczy z papryki.
Wskazówki dla mięsożerców

- Wybierz mięso z kością i skórą. Udka oraz podudzia lepiej znoszą duszenie niż filet z piersi. Skóra daje smak, a kość pomaga utrzymać soczystość.
- Nie pomijaj obsmażania. Rumienienie kurczaka to nie formalność. To właśnie wtedy powstaje głęboki, mięsny smak, który później przechodzi do sosu.
- Nie gotuj na zbyt dużym ogniu. Sos ma delikatnie pyrkać, nie agresywnie wrzeć. Zbyt mocne gotowanie może wysuszyć mięso i rozbić paprykę na papkę.
- Chcesz mocniejszej wersji? Dodaj 80–100 g pancetty pokrojonej w kostkę i podsmaż ją przed kurczakiem. To nie jest konieczne, ale daje bardziej mięsny, dymno-słony akcent.
- Uważaj z piersią kurczaka. Jeśli koniecznie chcesz jej użyć, dodaj ją później albo skróć duszenie. Najbezpieczniej oprzeć danie na udkach.
- Danie dobrze znosi odgrzewanie. Następnego dnia sos jest jeszcze bardziej zintegrowany. Odgrzewaj powoli, pod przykryciem, z odrobiną wody lub bulionu, jeśli sos za bardzo zgęstniał.
Z czym podawać?
Najprościej i bardzo po włosku: z dobrym pieczywem, którym można wyczyścić talerz z sosu. Świetnie sprawdzi się też pieczona polenta, kremowa polenta z masłem, ziemniaki z oliwą i rozmarynem albo krótki makaron, który złapie pomidorowo-paprykowy sos.
Jeśli chcesz zrobić z tego większy obiad, podaj obok prostą sałatę z octem winnym i oliwą. Kwaśny dressing dobrze przetnie słodycz papryki i tłustość kurczaka. Do picia pasuje lekkie czerwone wino albo wytrawne białe – najlepiej takie, którego nie szkoda wlać też do garnka.
