Site Overlay

Petit salé aux lentilles – francuski boczek peklowany duszony z zieloną soczewicą

Petit salé aux lentilles - zdjęcie 1

Jeśli na blogu mięsożerców ma pojawić się kuchnia francuska, ale bez przesadnej elegancji i bez porcji wielkości znaczka pocztowego, petit salé aux lentilles pasuje idealnie. To danie z boczkiem, soczewicą i wywarem, który robi większość roboty: mięso najpierw mięknie powoli w garnku, a później oddaje smak soczewicy.

W tej wersji stawiam na konkretny boczek peklowany lub lekko solony, zieloną soczewicę, warzywa korzeniowe i odrobinę musztardy Dijon na finiszu. Przepis nie jest kopią klasycznej receptury jeden do jednego, tylko domową wersją dopasowaną do polskiej kuchni i dostępnych składników.

Co to za potrawa?

Petit salé aux lentilles - zdjęcie 2

Petit salé aux lentilles to francuska potrawa z solonej lub peklowanej wieprzowiny gotowanej z soczewicą. Nazwa petit salé odnosi się do mięsa konserwowanego solą, najczęściej kawałków wieprzowych takich jak boczek, łopatka, żeberka, golonka czy karkówka. W praktyce najważniejszy jest smak: słoność mięsa, tłusty kolagenowy wywar i soczewica, która chłonie wszystko jak gąbka.

Danie często kojarzy się z regionami, gdzie mocno obecna jest zielona soczewica, zwłaszcza soczewica z Le Puy. Nie trzeba jednak sprowadzać jej na siłę. Dobra zielona soczewica, która nie rozpada się po 25 minutach gotowania, wystarczy. Najważniejsze, żeby nie rozgotować jej na pastę i nie przesolić potrawy przed sprawdzeniem, ile soli oddał boczek.

Składniki

Petit salé aux lentilles - zdjęcie 3

Na 4–5 solidnych porcji

  • 800 g surowego boczku peklowanego lub boczku lekko solonego, najlepiej ze skórą
  • 150 g boczku wędzonego, pokrojonego w grube słupki
  • 350 g zielonej soczewicy
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka lub mały kawałek selera korzeniowego
  • 1 por, tylko jasna część
  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 liście laurowe
  • 3 gałązki tymianku albo 1 płaska łyżeczka suszonego
  • 4 ziarna ziela angielskiego
  • 8 ziaren czarnego pieprzu
  • 2 goździki, opcjonalnie do wbicia w cebulę
  • 1 łyżka musztardy Dijon
  • 1 łyżeczka octu z czerwonego wina lub octu jabłkowego
  • 1 łyżka masła lub smalcu
  • sól do smaku, bardzo ostrożnie
  • świeżo mielony pieprz
  • natka pietruszki do podania

Jeśli nie masz boczku peklowanego

  • 800 g surowego boczku natrzyj 14–16 g soli, 1 rozgniecionym ząbkiem czosnku, szczyptą cukru i pieprzem.
  • Włóż do lodówki na 12–24 godziny, potem opłucz i użyj jak boczku lekko solonego.
  • To nie będzie klasyczne francuskie demi-sel, ale da podobny kierunek: mięso będzie doprawione w środku, a wywar zyska charakter.

Przygotowanie krok po kroku

Petit salé aux lentilles - zdjęcie 4
  1. Sprawdź słoność mięsa. Jeśli boczek jest mocno peklowany albo wyraźnie słony, zalej go zimną wodą i mocz 2–3 godziny w lodówce. W połowie czasu zmień wodę. Jeśli używasz boczku tylko lekko solonego lub własnoręcznie natartego solą, wystarczy go opłukać.
  2. Zacznij od boczku. Włóż boczek do dużego garnka skórą do góry. Dodaj por, pietruszkę lub seler, połowę marchewek, liście laurowe, tymianek, ziele angielskie, pieprz, czosnek i cebulę z wbitymi goździkami. Zalej zimną wodą tak, aby przykryła mięso na 3–4 cm.
  3. Gotuj spokojnie, nie agresywnie. Doprowadź do lekkiego wrzenia, zbierz szumowiny, potem zmniejsz ogień. Wywar powinien tylko mrugać, najlepiej w okolicach 85–90°C. Gotuj boczek 1 godzinę i 30 minut, aż widelec będzie wchodził w mięso z lekkim oporem. Przy grubym kawałku czas może dojść do 2 godzin.
  4. Odcedź wywar. Wyjmij boczek na talerz. Wywar przecedź i zachowaj. Warzywa z pierwszego gotowania oddały smak, więc można je odłożyć; do soczewicy lepiej dodać świeżą marchewkę, żeby miała przyjemną strukturę.
  5. Podsmaż wędzony boczek. W szerokim garnku rozgrzej masło lub smalec. Wrzuć słupki wędzonego boczku i smaż 4–5 minut, aż puszczą tłuszcz i lekko się zrumienią. Dodaj drugą marchewkę pokrojoną w półplasterki. Smaż jeszcze 2 minuty.
  6. Dodaj soczewicę. Wsyp opłukaną zieloną soczewicę. Wymieszaj z tłuszczem i boczkiem, po czym wlej około 900 ml gorącego wywaru z gotowania mięsa. Nie sól na tym etapie.
  7. Gotuj soczewicę. Duś pod uchyloną pokrywką 25–35 minut na małym ogniu. Soczewica ma być miękka, ale nie rozpadnięta. Jeśli za szybko wypije płyn, dolewaj po trochę wywaru lub gorącej wody.
  8. Dokończ boczek. Gdy soczewica się gotuje, rozgrzej piekarnik do 220°C z funkcją góra-dół lub grill. Boczek osusz ręcznikiem papierowym. Jeśli ma skórę, natnij ją płytko w kratkę. Wstaw mięso na blasze na 12–15 minut, żeby powierzchnia się przyrumieniła. To krok nieobowiązkowy, ale dla mięsożerców bardzo wart zachodu.
  9. Dopraw całość. Do soczewicy dodaj musztardę Dijon i ocet. Wymieszaj. Spróbuj dopiero teraz i w razie potrzeby dosól. Pamiętaj, że boczek i wywar mogły oddać sporo soli.
  10. Podaj. Pokrój boczek w grube plastry. Nałóż soczewicę do głębokich talerzy, połóż na niej plastry mięsa i posyp natką pietruszki. Temperatura w środku gotowego boczku powinna spokojnie przekroczyć 75°C, a przy tym daniu najlepiej, gdy mięso jest bardziej miękkie i kolagenowe, czyli bliżej 85–90°C wewnątrz po długim gotowaniu.

Wskazówki dla mięsożerców

Petit salé aux lentilles - zdjęcie 5
  • Najlepszy kawałek: boczek ze skórą i warstwą tłuszczu daje najbardziej soczysty efekt. Chudy boczek będzie mniej satysfakcjonujący.
  • Nie gotuj jak rosołu na pełnym ogniu: zbyt mocne bulgotanie może poszarpać mięso i zmętnić wywar. Małe, leniwe pyrkanie wystarczy.
  • Uważaj z solą: przy mięsie peklowanym sól zawsze dodawaj dopiero na końcu. To klucz do dobrego petit salé.
  • Soczewicy nie trzeba moczyć: zielona soczewica gotuje się stosunkowo szybko. Wystarczy ją przepłukać i przebrać.
  • Chcesz mocniejszej wersji? Do garnka z soczewicą dodaj kawałek kiełbasy typu surowa wędzona lub dobrej kiełbasy jałowcowej na ostatnie 20 minut gotowania. Nie jest to konieczne, ale pasuje do ducha dania.
  • Danie lubi odgrzewanie: następnego dnia soczewica będzie jeszcze bardziej nasycona wywarem. Podgrzewaj powoli, dolewając kilka łyżek wody lub bulionu.

Z czym podawać?

Petit salé aux lentilles jest właściwie pełnym daniem: ma mięso, strączki, warzywa i tłuszcz. Najlepiej podać je w głębokim talerzu albo płytkiej misce, z czymś kwaśnym dla przełamania ciężaru.

  • z ostrą musztardą Dijon albo musztardą francuską z całymi ziarnami gorczycy,
  • z korniszonami, marynowaną cebulką lub piklami,
  • z prostą sałatą w winegrecie,
  • z kromką chleba na zakwasie do wycierania sosu z talerza,
  • z kieliszkiem wytrawnego czerwonego wina albo ciemnym piwem o niezbyt wysokiej słodyczy.

To nie jest lekkie danie degustacyjne. To garnek pełen boczku, soczewicy i porządnego wywaru. Właśnie dlatego sprawdzi się na miesiozerni.pl.

Dodaj komentarz