Site Overlay

Gaeng Massaman Kha Kae: tajskie curry massaman z golenią baranią

Gaeng Massaman Kha Kae – tajskie curry massaman z golenią baranią - zdjęcie 1

Gaeng Massaman Kha Kae to danie dla tych, którzy lubią, gdy mięso nie tylko leży w sosie, ale oddaje mu cały swój smak. Goleń barania lub jagnięca potrzebuje czasu, ale odwdzięcza się mięsem miękkim jak confit: soczystym, kleistym przy kości i zanurzonym w gęstym, kokosowym curry massaman.

Co to za potrawa?

Gaeng Massaman Kha Kae – tajskie curry massaman z golenią baranią - zdjęcie 2

Gaeng massaman to tajskie curry o łagodniejszym, bardziej korzennym charakterze niż zielone czy czerwone curry. W sosie pojawiają się mleko kokosowe, pasta curry massaman, tamaryndowiec, sos rybny, cukier palmowy oraz przyprawy kojarzące się z wolnym duszeniem: cynamon, kardamon, anyż gwiazdkowy i czasem liść laurowy.

Wersja kha kae, czyli z golenią baranią lub jagnięcą, jest szczególnie mięsna. To nie jest szybkie curry z cienko krojonym mięsem. Tutaj cała goleń dusi się długo w sosie, aż kolagen zmięknie, a mięso zacznie odchodzić od kości. Ziemniaki, cebula i orzeszki ziemne robią z tego pełne, sycące danie jednogarnkowe.

Składniki

Gaeng Massaman Kha Kae – tajskie curry massaman z golenią baranią - zdjęcie 3

Na 4 solidne porcje

  • 4 golenie jagnięce lub baranie, po około 320–450 g każda
  • 1 łyżeczka soli do wstępnego doprawienia mięsa
  • 2 łyżki neutralnego oleju do obsmażenia
  • 800 ml mleka kokosowego, najlepiej pełnotłustego
  • 80–100 g pasty curry massaman, ilość dopasuj do ostrości pasty
  • 400–500 ml bulionu baraniego, wołowego albo wody
  • 600 g ziemniaków typu sałatkowego lub ogólnoużytkowego, obranych i pokrojonych w duże kawałki
  • 2 średnie cebule, pokrojone w grube pióra lub ćwiartki
  • 80 g prażonych niesolonych orzeszków ziemnych
  • 1 laska cynamonu
  • 3–4 strąki kardamonu, lekko rozgniecione
  • 1 gwiazdka anyżu
  • 1–2 liście laurowe, opcjonalnie
  • 2 łyżki sosu rybnego, plus więcej do korekty smaku
  • 1,5–2 łyżki pasty z tamaryndowca
  • 1,5–2 łyżki cukru palmowego albo jasnego brązowego cukru
  • 1 łyżka soku z limonki, opcjonalnie na koniec
  • świeża kolendra, cienko krojone chili lub prażona szalotka do podania

Przygotowanie krok po kroku

Gaeng Massaman Kha Kae – tajskie curry massaman z golenią baranią - zdjęcie 4
  1. Przygotuj mięso. Golenie osusz ręcznikiem papierowym i natrzyj solą. Zostaw na 20–30 minut w temperaturze pokojowej, jeśli masz czas. Włącz piekarnik na 160°C, góra-dół.
  2. Obsmaż golenie. W ciężkim garnku żeliwnym lub brytfannie rozgrzej olej. Obsmaż mięso z każdej strony, łącznie około 10–12 minut, aż złapie brązową skórkę. Wyjmij na talerz.
  3. Rozprowadź pastę curry. Do tego samego garnka wlej około 200 ml gęstej części mleka kokosowego. Gotuj na średnim ogniu przez 5–7 minut, aż zacznie się zagęszczać i lekko błyszczeć tłuszczem. Dodaj pastę massaman, cynamon, kardamon, anyż i liść laurowy. Smaż, mieszając, przez 2–3 minuty, aż aromat przypraw będzie wyraźny.
  4. Zbuduj sos. Wlej resztę mleka kokosowego i 400 ml bulionu lub wody. Dodaj sos rybny, tamaryndowiec i cukier. Wymieszaj, zagotuj delikatnie i spróbuj. Sos powinien być słony, lekko słodki i kwaskowy, ale pamiętaj, że podczas duszenia się skoncentruje.
  5. Duś mięso. Włóż golenie z powrotem do garnka. Płyn powinien sięgać mniej więcej do 2/3 wysokości mięsa; w razie potrzeby dolej trochę bulionu lub wody. Przykryj garnek i wstaw do piekarnika na 2 godziny.
  6. Dodaj ziemniaki, cebulę i orzeszki. Po 2 godzinach obróć golenie. Dodaj ziemniaki, cebulę i orzeszki ziemne, wciskając je w sos. Przykryj ponownie i duś kolejne 45–60 minut, aż ziemniaki będą miękkie, a mięso będzie łatwo odchodzić od kości.
  7. Sprawdź miękkość. Goleń jest gotowa, gdy widelec wchodzi w mięso bez oporu, a temperatura w najgrubszej części mięśnia wynosi orientacyjnie 92–96°C. To danie duszone, więc nie celujemy w różową baraninę, tylko w mięso w pełni ugotowane i miękkie kolagenowo.
  8. Dopracuj sos. Jeśli sos jest zbyt rzadki, wyjmij mięso i ziemniaki, a sam sos gotuj bez przykrycia przez 10–15 minut. Dopraw do smaku: więcej sosu rybnego da słoność i głębię, tamaryndowiec kwasowość, a cukier palmowy zaokrągli ostrość pasty.
  9. Odpoczynek przed podaniem. Włóż mięso z powrotem do sosu i odstaw pod przykryciem na 15 minut. Przed podaniem możesz dodać odrobinę soku z limonki, jeśli chcesz świeższego finiszu.

Wskazówki dla mięsożerców

Gaeng Massaman Kha Kae – tajskie curry massaman z golenią baranią - zdjęcie 5
  • Baranina potrzebuje więcej czasu niż jagnięcina. Jeśli używasz większych goleni ze starszego zwierzęcia, dolicz nawet 30–60 minut duszenia. Nie podkręcaj agresywnie temperatury; lepiej dać czas kolagenowi.
  • Nie pomijaj obsmażania. Brązowa skórka na mięsie daje sosowi głębszy, pieczeniowy smak. To szczególnie ważne przy baraninie, która lubi mocne przyprawy i solidne zrumienienie.
  • Pasta paście nierówna. Niektóre pasty massaman są łagodne i słodkawe, inne pikantniejsze i bardziej słone. Zacznij od 80 g, a po pierwszej godzinie duszenia oceń, czy sos potrzebuje więcej.
  • Gotuj spokojnie. Sos ma tylko lekko mrugać. Zbyt gwałtowne gotowanie może rozwarstwić mleko kokosowe i wysuszyć zewnętrzne warstwy mięsa, zanim środek zrobi się miękki.
  • Najlepsze następnego dnia. Jak wiele dań duszonych, massaman z golenią baranią świetnie znosi odgrzewanie. Schłodź w sosie, a następnego dnia podgrzewaj powoli pod przykryciem.
  • Alternatywne kawałki. Jeśli nie masz goleni, użyj baraniej łopatki z kością pokrojonej w duże kawałki. Czas duszenia będzie podobny: zwykle 2,5–3,5 godziny, zależnie od wielkości kawałków.

Z czym podawać?

Najprościej podać gaeng massaman kha kae z ryżem jaśminowym, który dobrze łapie gęsty kokosowy sos. Bardzo pasuje też roti albo paratha z patelni, szczególnie jeśli chcesz wyczyścić talerz do ostatniej kropli.

Dla przełamania tłustości mięsa podaj coś świeżego i kwaśnego: szybką sałatkę z ogórka, szalotki, chili, octu ryżowego i cukru albo po prostu ogórka skropionego limonką. Na wierzch dorzuć kolendrę, prażone orzeszki i chrupiącą szalotkę. To nadal będzie konkretna, mięsna uczta, ale z lepszym balansem.

Dodaj komentarz