Site Overlay

Mixiotes de borrego – meksykańska jagnięcina w adobo gotowana w pakietach

Mixiotes de borrego - zdjęcie 1

Jeśli lubisz jagnięcinę, ale masz ochotę wyjść poza klasyczny gulasz albo pieczeń, mixiotes de borrego są świetnym tropem. To meksykańskie pakiety z mięsem w czerwonym adobo: pikantne, dymne, głębokie w smaku i bardzo mięsożerne.

Co to za potrawa?

Mixiotes de borrego - zdjęcie 2

Mixiotes de borrego to danie z kawałków jagnięciny marynowanych w sosie z suszonych papryk chilli, czosnku, cebuli i przypraw, a następnie gotowanych na parze w szczelnie zawiniętych pakietach. Tradycyjnie używa się cienkiej błony z liści agawy, ale w warunkach domowych rozsądnym i łatwiejszym zamiennikiem są liście bananowca, papier do pieczenia albo folia aluminiowa.

Największy urok tej potrawy polega na tym, że mięso nie gotuje się luzem w garnku, tylko dusi się we własnych sokach razem z adobo. Po otwarciu pakietu dostajesz miękką jagnięcinę, gęsty czerwony sos i mocny aromat chilli oraz ziół.

Składniki

Mixiotes de borrego - zdjęcie 3

Na 4 solidne porcje

  • 1,2 kg jagnięciny, najlepiej łopatki, karkówki albo goleni pociętej na większe kawałki; mięso z kością daje głębszy smak
  • 4 suszone papryki guajillo
  • 2 suszone papryki ancho
  • 1 suszona papryka pasilla lub mulato, opcjonalnie
  • 1 mała papryczka chile de árbol, opcjonalnie dla ostrości
  • 1/2 białej cebuli
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 łyżki octu jabłkowego lub winnego
  • 150 ml bulionu wołowego, jagnięcego albo wody
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 1/2 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego
  • 1/2 łyżeczki suszonego tymianku lub majeranku
  • 2 liście laurowe
  • 1 goździk
  • 4 ziarna ziela angielskiego
  • 1 mały kawałek cynamonu lub szczypta mielonego cynamonu
  • 1,5 łyżeczki soli, plus do regulacji
  • 1 łyżka smalcu, oleju lub tłuszczu wytopionego z jagnięciny
  • 2 garście nopales pokrojonych w paski, opcjonalnie; można pominąć albo zastąpić kilkoma kawałkami zielonej fasolki
  • liście bananowca, papier do pieczenia lub folia aluminiowa do zawijania

Przygotowanie krok po kroku

Mixiotes de borrego - zdjęcie 4
  1. Oczyść chilli. Oderwij ogonki, wysyp nasiona i przetrzyj papryki z kurzu. Jeśli chcesz łagodniejsze danie, usuń też jasne błonki ze środka.
  2. Podpraż papryki. Rozgrzej suchą patelnię na średnim ogniu. Podgrzewaj suszone chilli po kilkanaście sekund z każdej strony, aż zrobią się elastyczne i pachnące. Nie przypalaj ich, bo sos będzie gorzki.
  3. Namocz chilli. Przełóż papryki do miski i zalej gorącą wodą. Odstaw na 20 minut, potem odcedź. Wodę z moczenia zachowaj tylko wtedy, jeśli nie jest gorzka.
  4. Zrób adobo. Zblenduj namoczone chilli z cebulą, czosnkiem, octem, bulionem, oregano, kminem, tymiankiem lub majerankiem, goździkiem, zielem angielskim, cynamonem i solą. Sos powinien być gładki, gęsty i intensywnie czerwony. W razie potrzeby dolej odrobinę bulionu.
  5. Przesmaż sos. W rondlu rozgrzej smalec lub olej. Wlej adobo i gotuj 8–10 minut na małym ogniu, mieszając. Sos ma lekko zgęstnieć i stracić surowy posmak czosnku oraz cebuli. Spróbuj i dopraw solą.
  6. Zamarynuj jagnięcinę. Natrzyj kawałki mięsa adobo. Najlepiej przykryj i odstaw do lodówki na 4–12 godzin. Jeśli się spieszysz, wystarczy 45–60 minut, ale dłuższe marynowanie daje pełniejszy smak.
  7. Przygotuj pakiety. Jeśli używasz liści bananowca, przeciągnij je krótko nad płomieniem albo połóż na gorącej patelni, żeby zmiękły i nie pękały. Na każdy arkusz połóż porcję jagnięciny, trochę sosu, opcjonalnie kilka pasków nopales i kawałek liścia laurowego.
  8. Zawiń szczelnie. Złóż pakiety tak, aby sos nie wypływał. Przy papierze do pieczenia warto dodatkowo zabezpieczyć całość folią aluminiową. Nie chodzi o elegancję, tylko o to, by para i soki zostały w środku.
  9. Gotuj na parze. Ułóż pakiety w dużym garnku z wkładką do gotowania na parze. Wlej wodę poniżej poziomu wkładki, przykryj i gotuj na małym lub średnim ogniu przez 2,5–3 godziny. Kontroluj poziom wody, żeby garnek nie wysechł.
  10. Sprawdź mięso. Jagnięcina jest gotowa, gdy łatwo odchodzi od kości i daje się rozdzielić widelcem. Dla efektu mięsa rozpadającego się na włókna celuj w temperaturę wewnętrzną około 90–95°C, a nie tylko w minimum bezpieczeństwa.
  11. Podawaj od razu. Pakiety otwieraj na talerzu, bo w środku zbiera się aromatyczny sos. Mięso możesz podać w kawałkach albo lekko porwać widelcem i wymieszać z adobo.

Wskazówki dla mięsożerców

Mixiotes de borrego - zdjęcie 5
  • Nie wybieraj zbyt chudego mięsa. Łopatka, karkówka i goleń są lepsze niż bardzo chuda część udźca. Tłuszcz i kolagen robią tu robotę.
  • Kość to smak. Jeśli masz wybór, kup jagnięcinę z kością. Sos będzie bardziej mięsny, a samo danie mniej płaskie.
  • Nie skracaj gotowania na siłę. Mixiote ma być miękkie i soczyste. Jeśli mięso stawia opór, daj mu kolejne 20–30 minut.
  • Ostrość buduj ostrożnie. Guajillo i ancho dają kolor oraz głębię, ale nie palą przesadnie. Prawdziwy ogień wprowadzają małe papryczki chile de árbol.
  • Bez liści bananowca też się da. Papier do pieczenia i folia nie dadzą tego samego aromatu, ale zachowają najważniejszą funkcję: szczelne duszenie mięsa w sosie.
  • Chcesz wersję bardziej pieczoną? Po ugotowaniu otwórz pakiety, przełóż mięso z sosem do naczynia i wstaw pod mocno rozgrzany grill piekarnika na 5–8 minut, aż brzegi lekko się skarmelizują.

Z czym podawać?

Najprościej: z gorącymi tortillami kukurydzianymi, posiekaną cebulą, kolendrą i limonką. Do tego pasuje salsa verde, salsa z pieczonych pomidorów albo ostra salsa z chile de árbol.

Jeśli chcesz zrobić z tego pełny obiad, podaj mixiotes de borrego z ryżem po meksykańsku, fasolą, marynowaną czerwoną cebulą i prostą sałatką z rzodkiewki. Mięso świetnie sprawdzi się też następnego dnia w tacos: wystarczy je podgrzać z odrobiną sosu i nałożyć do tortilli.

Dodaj komentarz