Site Overlay

Báránypaprikás – węgierski paprykarz z jagnięciny w śmietanowym sosie

Báránypaprikás - zdjęcie 1

Báránypaprikás to węgierski paprykarz z jagnięciny: treściwy, aromatyczny, gęsty od cebuli i śmietany, ale wciąż wyraźnie mięsny. Najlepiej wychodzi z łopatki, karkówki albo udźca jagnięcego pociętego w większą kostkę, bo takie kawałki dobrze znoszą długie duszenie i oddają sosowi mnóstwo smaku.

Co to za potrawa?

Báránypaprikás - zdjęcie 2

Báránypaprikás można opisać jako jagnięcy odpowiednik paprykarza, czyli dania duszonego na cebuli, słodkiej papryce i tłuszczu, wykończonego kwaśną śmietaną. W odróżnieniu od pörköltu sos jest łagodniejszy, bardziej kremowy i zwykle nieco obfitszy. To nie jest zupa ani suchy gulasz – idealna konsystencja to miękkie kawałki mięsa zanurzone w aksamitnym, ceglastym sosie.

Węgierski charakter robią tu trzy rzeczy: solidna baza z cebuli, dobra mielona papryka oraz kwaśna śmietana dodana na końcu. Jagnięcina daje daniu mocniejszy, bardziej rasowy smak niż kurczak, dlatego przepis jest szczególnie dobry dla osób, które lubią konkretne mięso i sos do wycierania kluskami albo pieczywem.

Składniki

Báránypaprikás - zdjęcie 3

Na 4 porcje

  • 1,1 kg jagnięciny, najlepiej łopatki, karkówki lub udźca bez kości, pokrojonej w kostkę 3–4 cm
  • 2 duże cebule, około 300 g, drobno posiekane
  • 2 łyżki smalcu lub oleju o neutralnym smaku
  • 2 i 1/2 łyżki słodkiej węgierskiej papryki
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki, opcjonalnie
  • 1 zielona papryka, pokrojona w kostkę lub paski
  • 1 dojrzały pomidor, obrany i posiekany, albo 2 łyżki passaty
  • 2 ząbki czosnku, drobno posiekane
  • 250–350 ml wody lub lekkiego bulionu
  • 200 g kwaśnej śmietany 18%
  • 1 płaska łyżka mąki pszennej
  • 1 łyżeczka soli na start, potem do smaku
  • 1/2 łyżeczki świeżo mielonego czarnego pieprzu
  • 1 łyżka posiekanej natki pietruszki, opcjonalnie do wykończenia

Do podania

  • kluski galuska, nokedli albo polskie lane kluski
  • kwaśna śmietana do kleksa na wierzchu
  • ogórek kiszony, mizeria lub sałata z octowym dressingiem

Przygotowanie krok po kroku

Báránypaprikás - zdjęcie 4
  1. Przygotuj mięso. Jagnięcinę osusz ręcznikiem papierowym i pokrój w równą, dość dużą kostkę. Jeśli używasz łopatki, zostaw cienkie przerosty tłuszczu – podczas duszenia wytopią się i wzmocnią sos.
  2. Podsmaż cebulę. W szerokim garnku z grubym dnem rozgrzej smalec na średnim ogniu. Dodaj cebulę i smaż 8–10 minut, aż będzie szklista i lekko złota. Nie przypalaj jej, bo sos zrobi się gorzki.
  3. Obsmaż jagnięcinę. Zwiększ ogień do średnio-wysokiego. Dodaj mięso i smaż 6–8 minut, mieszając, aż kawałki stracą surowy kolor i lekko się przyrumienią.
  4. Dodaj paprykę poza ostrym ogniem. Zdejmij garnek na chwilę z palnika, wsyp słodką paprykę i ostrą paprykę, szybko wymieszaj. Ten krok jest ważny: mielona papryka łatwo się przypala, a przypalona traci słodycz i daje nieprzyjemną gorycz.
  5. Zbuduj sos. Dodaj czosnek, zieloną paprykę, pomidora, sól i pieprz. Wlej około 250 ml wody lub bulionu, tylko tyle, żeby płyn sięgał mniej więcej do połowy wysokości mięsa. Wymieszaj.
  6. Duś powoli. Doprowadź do lekkiego bulgotania, przykryj garnek i zmniejsz ogień. Danie powinno pracować spokojnie, w temperaturze około 85–95°C, bez agresywnego gotowania. Duś 75–100 minut, aż jagnięcina będzie miękka i da się rozdzielić łyżką. Co 20 minut zamieszaj i w razie potrzeby dolej odrobinę wody.
  7. Sprawdź miękkość i doprawienie. Sos powinien być intensywnie paprykowy, cebulowy i dość gęsty. Jeśli mięso jest już miękkie, a płynu jest zbyt dużo, gotuj 5–10 minut bez pokrywki.
  8. Zahartuj śmietanę. W misce wymieszaj kwaśną śmietanę z mąką na gładką masę. Dodaj 3–4 łyżki gorącego sosu z garnka i dokładnie wymieszaj, żeby śmietana się ogrzała i nie zwarzyła.
  9. Zagęść paprikás. Wlej zahartowaną śmietanę do garnka, cały czas mieszając. Gotuj na małym ogniu 5–7 minut, aż sos stanie się aksamitny. Nie doprowadzaj go do gwałtownego wrzenia.
  10. Odpoczynek przed podaniem. Wyłącz ogień i zostaw potrawę pod przykryciem na 10 minut. Na koniec posyp natką pietruszki, jeśli lubisz świeższy akcent.

Wskazówki dla mięsożerców

Báránypaprikás - zdjęcie 5
  • Najlepszy wybór mięsa: łopatka jagnięca ma świetny balans mięsa, tłuszczu i kolagenu. Udziec będzie chudszy, a karkówka da sos najbardziej treściwy.
  • Nie krój zbyt drobno: kostka 3–4 cm lepiej zachowuje soczystość. Małe kawałki łatwo przesuszyć, zanim sos nabierze głębi.
  • Papryka ma znaczenie: użyj świeżej, pachnącej papryki mielonej. Jeśli proszek jest zwietrzały, całe danie wyjdzie płaskie.
  • Śmietana na końcu: nie dodawaj jej na początku duszenia. Kwaśna śmietana ma zaokrąglić gotowy sos, a nie gotować się przez godzinę.
  • Bez surowizny: jagnięcina w tym daniu ma być w pełni uduszona, miękka i gorąca w środku. Jeśli sprawdzasz temperaturę termometrem, celuj w minimum 75°C w centrum kawałka, choć przy długim duszeniu mięso zwykle osiąga wyższą temperaturę.
  • Lepsze następnego dnia: po nocy w lodówce sos gęstnieje, a papryka i jagnięcina mocniej się łączą. Odgrzewaj powoli, na małym ogniu, z łyżką wody lub bulionu.

Z czym podawać?

Najbardziej klasyczny kierunek to drobne kluski typu galuska lub nokedli, które świetnie łapią śmietanowo-paprykowy sos. Jeśli chcesz podać danie bardziej po domowemu, sprawdzą się też kopytka, lane kluski, gotowane ziemniaki albo szeroki makaron jajeczny.

Do tak kremowego i mięsnego sosu przyda się coś kwaśnego. Dobrym dodatkiem będą ogórki kiszone, surówka z kiszonej kapusty, sałata z octem winnym albo prosta mizeria bez przesadnej ilości cukru. Na talerzu warto dodać jeszcze łyżkę kwaśnej śmietany i szczyptę ostrej papryki.

Dodaj komentarz