İsotlu Izgara Kuzu Kaburga to żeberka jagnięce przyprawione po turecku: z pastą paprykową, czosnkiem, kuminem, oregano i ciemnym, lekko dymnym pieprzem isot. W domowej wersji najlepiej połączyć dwie techniki: spokojne pieczenie pod przykryciem, żeby mięso zmiękło przy kości, oraz krótkie, agresywne opiekanie na końcu, żeby złapało rumianą skórkę.
Co to za potrawa?

To wariacja na tureckie jagnięce żeberka z grilla, podkręcona pieprzem isot, czyli ciemnymi płatkami papryki kojarzonymi z kuchnią południowo-wschodniej Turcji. Nie jest to faszerowana kaburga dolması, tylko prostsze, bardziej grillowe danie: mięso z kością, wyrazista marynata i dodatki, które zbierają tłuszcz oraz soki.
Żeby zachować zdrowy rozsądek kulinarny, nie traktujemy żeberek jak szybkiego steku. Jagnięce żebra mają tłuszcz i tkankę łączną, więc potrzebują czasu. Po wolnym pieczeniu można je wykończyć na grillu, patelni grillowej albo pod mocno rozgrzaną grzałką piekarnika.
Składniki

Na 4 porcje
- 1,2–1,5 kg żeberek jagnięcych, najlepiej w paskach lub mniejszych porcjach po 2–3 kostki
- 3 łyżki oliwy lub łagodnego oleju
- 1,5 łyżki tureckiej pasty paprykowej biber salçası, ewentualnie gęstej pasty z pieczonej papryki
- 1–2 łyżeczki pieprzu isot, zależnie od ostrości
- 3 ząbki czosnku, roztarte
- 1 łyżeczka świeżo startego imbiru
- 1 łyżeczka kuminu
- 1 łyżeczka suszonego oregano lub tureckiego kekiku
- 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
- 1 łyżka soku z cytryny
- 1 łyżeczka soli, a przy bardzo słonej paście paprykowej trochę mniej
- 1/2 łyżeczki czarnego pieprzu
- 120 ml wody lub lekkiego bulionu do pieczenia
Do podania
- 2 cebule czerwone lub białe, pokrojone w piórka
- 1 łyżka sumaku
- garść natki pietruszki
- grillowane pomidory i zielone papryki
- lawasz, pide, pilaw z bulguru albo ryżu
- opcjonalnie: jogurt czosnkowy lub cacık
Przygotowanie krok po kroku

- Przygotuj mięso. Żeberka osusz ręcznikiem papierowym. Jeśli od strony kości jest twarda błona, podważ ją nożem i ściągnij. Nadmiaru tłuszczu nie wycinaj do zera, bo będzie nośnikiem smaku.
- Zrób marynatę. W misce wymieszaj oliwę, pastę paprykową, isot, czosnek, imbir, kumin, oregano, słodką paprykę, sok z cytryny, sól i czarny pieprz. Powinna powstać gęsta, czerwonobrunatna pasta.
- Natrzyj żeberka. Dokładnie wmasuj marynatę w mięso, także przy kościach. Przykryj i odstaw do lodówki na minimum 4 godziny, a najlepiej na 8–12 godzin.
- Ociepl mięso przed pieczeniem. Wyjmij żeberka z lodówki na 30–40 minut przed obróbką. Nie chodzi o trzymanie ich cały dzień na blacie, tylko o lekkie wyrównanie temperatury.
- Piecz powoli. Rozgrzej piekarnik do 150°C. Ułóż żeberka w naczyniu żaroodpornym, wlej na dno wodę lub bulion, przykryj szczelnie pokrywą albo folią. Piecz 90–120 minut, aż mięso będzie miękkie i zacznie wyraźnie odchodzić od kości.
- Sprawdź miękkość. Dla najlepszego efektu celuj w mięso dobrze dopieczone, soczyste i miękkie, a nie różowe przy kości. Przy grubszych kawałkach temperatura w najgrubszej części powinna dojść mniej więcej do 85–90°C, bo wtedy kolagen zaczyna dawać przyjemną, kleistą strukturę.
- Zredukuj sos. Zlej płyn z naczynia do małego rondelka i gotuj kilka minut, aż lekko zgęstnieje. Posmaruj nim żeberka przed finalnym opiekaniem.
- Opiecz na mocnym ogniu. Rozgrzej grill, patelnię grillową albo funkcję grill w piekarniku do około 230–250°C. Opiekaj żeberka po 3–5 minut z każdej strony, aż brzegi się skarmelizują, a tłuszcz zacznie apetycznie skwierczeć. Pilnuj, bo pasta paprykowa szybko łapie kolor.
- Daj odpocząć. Odstaw mięso na 8–10 minut. W tym czasie wymieszaj cebulę z sumakiem, natką i szczyptą soli.
- Podawaj. Żeberka połóż na dużym półmisku z grillowanymi pomidorami, papryką, cebulą z sumakiem i pieczywem do zbierania soków.
Wskazówki dla mięsożerców

- Nie przyspieszaj pierwszego etapu. Same żeberka rzucone od razu na mocny ogień mogą być aromatyczne, ale twarde przy kości. Wolne pieczenie robi tu największą robotę.
- Isot ma być tłem, nie karą. Jeśli używasz bardzo ostrego isot, zacznij od 1 łyżeczki. Dymny, rodzynkowo-paprykowy aromat jest ważniejszy niż palenie języka.
- Nie wyrzucaj tłuszczu z pieczenia. Po zredukowaniu działa jak naturalna glazura. Możesz posmarować nim także bulgur lub pieczone warzywa.
- Jeśli masz węgiel, użyj go na finiszu. Krótkie dopieczenie nad żarem daje efekt najbliższy tureckiemu grillowi. Mięso jest już miękkie, więc chodzi tylko o dym, skórkę i aromat.
- Do większych żeberek dodaj czas. Jeśli kawałki są masywne, piecz je pod przykryciem nawet 2,5 godziny w 145–150°C. Gotowe mają stawiać lekki opór, ale nie mogą być gumowe.
Z czym podawać?
Najbardziej naturalny zestaw to lawasz lub pide, cebula z sumakiem, grillowany pomidor i zielona papryka. Jeśli chcesz zrobić z tego pełny obiad, dodaj pilaw z bulguru z masłem, pomidorami i odrobiną ostrej papryki.
Do tłustszej jagnięciny dobrze pasuje chłodny kontrapunkt: cacık, czyli jogurt z ogórkiem, czosnkiem i miętą, albo prosta sałatka z natki, cebuli, cytryny i sumaku. A jeśli na półmisku zostanie gęsty, paprykowo-mięsny sos, nie kombinuj – maczaj w nim pieczywo.
