Site Overlay

Udziec barani z becokiem – śląska baranina z fasolą w treściwym sosie

Udziec barani z becokiem - zdjęcie 1

Udziec barani z becokiem to propozycja dla mięsożerców, którzy lubią dania cięższe, głębokie w smaku i podawane bez zbędnej finezji. Baranina jest tu długo duszona, aż staje się miękka, a duża fasola przejmuje smak sosu, boczku, cebuli i korzennych przypraw.

Co to za potrawa?

Udziec barani z becokiem - zdjęcie 2

W śląskich i cieszyńsko-śląskich tropach kulinarnych pojawia się nazwa becok, kojarzona z fasolą, a także zestawienie baraniny z fasolą jako sycącego dania głównego. W tej wersji potraktujemy je bardzo praktycznie: jako duszony udziec barani podany na gęstej fasoli, z wyraźnym mięsnym sosem.

To nie jest lekkie danie restauracyjne z mikroliśćmi. To garnek dla głodnych ludzi: mięso z kością lub bez, fasola jaś, boczek, cebula, czosnek, jałowiec, majeranek i trochę cierpliwości. Jeśli użyjesz młodej jagnięciny, smak będzie łagodniejszy. Jeśli sięgniesz po starszą baraninę, warto ją marynować dłużej i dusić spokojnie, bez pośpiechu.

Składniki

Udziec barani z becokiem - zdjęcie 3

Na 5–6 solidnych porcji

  • 1,4–1,6 kg udźca baraniego, najlepiej z kością; może być też łopatka barania lub jagnięca
  • 400 g suchej fasoli jaś lub innej dużej białej fasoli
  • 150 g wędzonego boczku, pokrojonego w kostkę
  • 2 duże cebule
  • 5 ząbków czosnku
  • 1 marchew
  • 1 mały kawałek selera korzeniowego
  • 1 pietruszka
  • 500–700 ml bulionu wołowego, baraniego albo wody
  • 2 liście laurowe
  • 5 ziaren ziela angielskiego
  • 8–10 ziaren jałowca, lekko rozgniecionych
  • 1 łyżeczka kminku, najlepiej lekko roztartego
  • 1,5 łyżeczki majeranku
  • 1 łyżka musztardy sarepskiej
  • 1 łyżka smalcu lub oleju do obsmażania
  • 1 łyżka mąki pszennej, opcjonalnie do zagęszczenia sosu
  • 1–2 łyżeczki octu jabłkowego lub soku z cytryny do przełamania tłustości
  • sól i świeżo mielony czarny pieprz

Przygotowanie krok po kroku

Udziec barani z becokiem - zdjęcie 4
  1. Namocz fasolę. Fasolę zalej dużą ilością zimnej wody i odstaw na 8–12 godzin. Następnego dnia odlej wodę, przepłucz fasolę i zalej świeżą wodą.
  2. Podgotuj becok. Gotuj fasolę z jednym liściem laurowym przez 50–70 minut, aż będzie prawie miękka, ale jeszcze nie rozpadająca się. Nie rozgotowuj jej, bo później trafi do sosu. Odcedź, zostawiając szklankę wody z gotowania.
  3. Przygotuj baraninę. Mięso osusz. Natrzyj solą, pieprzem, musztardą, roztartym jałowcem, kminkiem, majerankiem i 3 przeciśniętymi ząbkami czosnku. Jeśli masz czas, odstaw mięso do lodówki na noc. Jeśli nie, daj mu przynajmniej godzinę w temperaturze pokojowej przed duszeniem.
  4. Obsmaż mięso. Rozgrzej ciężki garnek lub brytfannę, dodaj smalec i obsmaż udziec ze wszystkich stron na mocny, brązowy kolor. Ten etap buduje smak sosu, więc nie wkładaj mięsa do zimnego garnka i nie spiesz się.
  5. Zrób bazę sosu. Wyjmij mięso na talerz. Do tego samego garnka wrzuć boczek i wytop go przez kilka minut. Dodaj posiekaną cebulę, pozostały czosnek, marchew, pietruszkę i seler pokrojone w kostkę. Smaż 8–10 minut, aż warzywa lekko się zrumienią.
  6. Duś baraninę. Włóż mięso z powrotem do garnka. Dodaj liść laurowy, ziele angielskie i wlej tyle bulionu, aby płyn sięgał mniej więcej do połowy wysokości mięsa. Przykryj. Duś w piekarniku nagrzanym do 160°C przez około 2,5–3 godziny, obracając mięso co 45 minut. Możesz też dusić na kuchence na bardzo małym ogniu.
  7. Dodaj fasolę. Gdy mięso jest już prawie miękkie, dodaj podgotowaną fasolę. Jeśli sosu jest mało, dolej trochę wody z gotowania fasoli lub bulionu. Duś kolejne 35–45 minut, aż fasola będzie kremowa, a baranina łatwo będzie odchodziła od kości.
  8. Sprawdź mięso. Dla bezpieczeństwa całe kawałki baraniny powinny osiągnąć co najmniej 63°C w środku, ale przy takim duszeniu celujemy wyżej: około 88–92°C, bo wtedy tkanka łączna mięknie, a mięso robi się soczyste i kruche.
  9. Dopraw sos. Wyjmij mięso i odstaw na 15–20 minut pod luźnym przykryciem. Fasolę z sosem dopraw solą, pieprzem i odrobiną octu jabłkowego lub soku z cytryny. Jeśli chcesz gęstszy sos, rozprowadź łyżkę mąki w kilku łyżkach zimnej wody, wlej do garnka i gotuj 3–4 minuty.
  10. Podaj. Pokrój udziec w grube plastry albo porwij mięso na większe kawałki. Na talerz wyłóż fasolę z sosem, na niej ułóż baraninę i polej całość kilkoma łyżkami gorącego, mięsnego sosu.

Wskazówki dla mięsożerców

Udziec barani z becokiem - zdjęcie 5
  • Nie odcinaj całego tłuszczu. Baranina potrzebuje tłuszczu, żeby sos miał charakter. Usuń tylko twarde, woskowe fragmenty łoju, które mogą dawać zbyt intensywny posmak.
  • Kość robi robotę. Udziec z kością da głębszy sos niż czyste mięso bez kości. Jeśli masz samą łopatkę bez kości, dorzuć do garnka kawałek kości wołowej albo baraniej.
  • Marynowanie pomaga. Starsza baranina zyskuje po nocy z czosnkiem, jałowcem, majerankiem i musztardą. Młoda jagnięcina nie wymaga aż tak długiego marynowania, ale nadal warto ją natrzeć przyprawami wcześniej.
  • Nie gotuj gwałtownie. Baranina ma się dusić, nie bulgotać jak zupa na pełnym ogniu. Zbyt mocne gotowanie wysuszy mięso i rozbije fasolę na papkę.
  • Fasola lubi sos. Najlepiej dodać ją pod koniec duszenia, żeby wchłonęła smak baraniny, ale zachowała kształt.
  • Drugiego dnia jest jeszcze lepsze. Po nocy w lodówce sos gęstnieje, a fasola przechodzi mięsem. Odgrzewaj powoli, dolewając kilka łyżek wody lub bulionu.

Z czym podawać?

Najbardziej swojsko będzie z kluskami śląskimi, które dobrze zbierają sos. Pasują też gotowane ziemniaki, prażuchy albo kromka ciemnego chleba. Dla przełamania tłustości warto podać coś kwaśnego: ogórki kiszone, kapustę kiszoną z cebulą albo prostą surówkę z czerwonej kapusty.

Do picia sprawdzi się ciemne piwo, wytrawny cydr albo mocna czarna herbata. To danie jest ciężkie, mięsne i sycące, więc nie potrzebuje wielu dodatków. Najważniejsze są: miękka baranina, gęsty becok i porządny sos.

Dodaj komentarz