Site Overlay

Jingisukan – japońska baranina z Hokkaido w słodko-sojowej marynacie

Jingisukan – japońska grillowana baranina z Hokkaido - zdjęcie 1

Jingisukan to świetny wybór dla mięsożerców, którzy lubią intensywny smak baraniny, szybkie smażenie na dużym ogniu i sos, który łączy słoność, słodycz oraz lekki owocowy pazur. To danie najlepiej smakuje prosto z patelni lub grilla, gdy mięso jest jeszcze gorące, a warzywa łapią tłuszcz i aromat z pieczonej baraniny.

Co to za potrawa?

Jingisukan – japońska grillowana baranina z Hokkaido - zdjęcie 2

Jingisukan, często zapisywany też jako Genghis Khan, to japońska potrawa kojarzona przede wszystkim z Hokkaido. Przygotowuje się ją z cienkich plastrów baraniny, jagnięciny lub dojrzałej owcy, które grilluje się na charakterystycznej wypukłej płycie. Na środku skwierczy mięso, a wokół niego układa się warzywa, które chłoną wytapiający się tłuszcz i przypieczone soki.

Są dwa popularne podejścia: mięso można grillować bez marynaty i maczać w sosie po usmażeniu albo wcześniej zamarynować je w słodko-sojowej zalewie. Do domowej kuchni wygodniejsza jest wersja marynowana, bo pozwala oswoić mocniejszy aromat baraniny i daje bardzo soczysty efekt nawet na zwykłej żeliwnej patelni.

Składniki

Jingisukan – japońska grillowana baranina z Hokkaido - zdjęcie 3

Mięso i warzywa

  • 700 g baraniny lub jagnięciny – najlepiej udziec, karkówka albo łopatka, pokrojone w cienkie plastry 2–3 mm
  • 2 duże cebule, pokrojone w pióra
  • 250 g kiełków fasoli mung
  • 1 czerwona papryka, pokrojona w paski
  • 200 g kapusty, grubo poszatkowanej
  • 150 g pieczarek, boczniaków lub shiitake, pokrojonych w plastry
  • 1 łyżka oleju o neutralnym smaku
  • 1 łyżeczka prażonego sezamu do podania
  • dymka do podania

Marynata do baraniny

  • 80 ml sosu sojowego
  • 50 ml sake albo wytrawnego białego wina
  • 40 ml mirinu
  • 1 małe jabłko, starte na drobnej tarce
  • 1/2 cebuli, startej na tarce
  • 2 ząbki czosnku, starte lub przeciśnięte
  • 2 cm świeżego imbiru, startego
  • 1 łyżka brązowego cukru
  • 1 łyżeczka oleju sezamowego
  • 1/2 łyżeczki świeżo mielonego pieprzu

Sos do maczania

  • 50 ml sosu sojowego
  • 30 ml mirinu
  • 20 ml sake
  • 1 łyżka soku z cytryny lub yuzu
  • 1 łyżeczka startego imbiru
  • 1 mały ząbek czosnku, starty
  • 1 łyżeczka cukru
  • opcjonalnie: szczypta płatków chili

Przygotowanie krok po kroku

Jingisukan – japońska grillowana baranina z Hokkaido - zdjęcie 4
  1. Pokrój mięso. Baraninę włóż na 30–40 minut do zamrażarki, żeby lekko stężała. Dzięki temu łatwiej pokroisz ją w cienkie plastry. Usuń twarde błony, ale zostaw część tłuszczu – to on da smak warzywom.
  2. Przygotuj marynatę. W misce połącz sos sojowy, sake, mirin, starte jabłko, startą cebulę, czosnek, imbir, cukier, olej sezamowy i pieprz. Dodaj mięso, wymieszaj dokładnie i odstaw do lodówki na 45–90 minut. Nie marynuj zbyt długo, bo cienkie plastry mogą stać się zbyt słone.
  3. Zrób sos do maczania. W małym rondelku połącz sos sojowy, mirin, sake, cukier, imbir i czosnek. Podgrzej do lekkiego wrzenia i gotuj 2 minuty, żeby odparować alkohol. Zdejmij z ognia, dodaj sok z cytryny lub yuzu i ewentualnie chili.
  4. Rozgrzej patelnię lub grill. Najlepsza będzie żeliwna patelnia, plancha, grill stołowy albo ciężka patelnia grillowa. Rozgrzej ją bardzo mocno, do około 220–250°C. Powierzchnia powinna być tak gorąca, żeby mięso od razu zaczęło skwierczeć, a nie puszczać wodę.
  5. Ułóż warzywa. Posmaruj patelnię cienką warstwą oleju. Na brzegach ułóż cebulę, kapustę, paprykę, grzyby i kiełki. Warzywa powinny się smażyć i lekko przypiekać, ale nie muszą być zupełnie miękkie.
  6. Grilluj baraninę. Strząśnij nadmiar marynaty z plastrów mięsa i układaj je partiami na najgorętszej części patelni. Smaż cienkie plastry po 60–90 sekund z każdej strony, aż będą zrumienione. Grubsze kawałki mogą potrzebować 2–3 minut z każdej strony. Mięso powinno osiągnąć co najmniej 63°C w środku, jeśli kontrolujesz je termometrem.
  7. Nie duś mięsa w marynacie. Jeśli na patelni zbierze się zbyt dużo płynu, zwiększ ogień albo smaż mniejszymi partiami. Jingisukan ma być grillowany, przypieczony i soczysty, a nie gotowany w sosie.
  8. Podawaj od razu. Gorące mięso przełóż na warzywa albo jedz prosto z płyty. Posyp sezamem i dymką. Podawaj z osobnym sosem do maczania.

Wskazówki dla mięsożerców

Jingisukan – japońska grillowana baranina z Hokkaido - zdjęcie 5
  • Baranina daje mocniejszy smak niż jagnięcina. Jeśli lubisz wyraziste, lekko dzikie nuty, wybierz baraninę z łopatki lub udźca. Jeśli chcesz łagodniejszy efekt, użyj jagnięciny.
  • Cienkie krojenie jest kluczowe. Plastry 2–3 mm smażą się błyskawicznie i pozostają kruche. Zbyt grube kawałki mogą zrobić się twarde, zanim dobrze się przypieką.
  • Nie zalewaj patelni marynatą. Marynata ma oblepić mięso, ale nie powinna zalać powierzchni smażenia. Nadmiar cukru i soku z jabłka szybko się przypala.
  • Tłuszcz jest sprzymierzeńcem. Nie wybieraj całkowicie chudego mięsa. Odrobina tłuszczu topi się podczas smażenia i nadaje warzywom głęboki, mięsny smak.
  • Jeśli używasz marynaty po surowym mięsie, zagotuj ją. Nie podawaj jej na zimno jako sosu. Bezpieczniej przygotować osobny sos do maczania według przepisu powyżej.
  • Patelnia musi być naprawdę gorąca. Przy zbyt niskiej temperaturze baranina zacznie puszczać sok i stanie się gumowata.

Z czym podawać?

Najprościej podać jingisukan z miską gorącego ryżu, który zbierze sos i tłuszcz z mięsa. Pasuje też kiszona lub szybko marynowana kapusta, ogórek z sezamem, pikle z rzodkwi daikon albo prosta sałatka z kapusty pekińskiej.

Jeśli chcesz zrobić bardziej sycącą wersję, pod koniec smażenia dorzuć na patelnię ugotowany makaron udon. Wymieszaj go z resztką soków z mięsa, warzywami i łyżką sosu do maczania. To nie jest eleganckie danie degustacyjne – to porządna, gorąca, mięsna uczta w japońskim stylu.

Dodaj komentarz