Site Overlay

Karminadle z panczkrautem – śląskie kotlety mielone dla mięsożerców

Karminadle z panczkrautem - zdjęcie 1

Karminadle z panczkrautem to danie, które nie udaje lekkiej sałatki. To porcja soczystego mielonego mięsa, rumiana skórka, cebula, pieprz i dodatek, który robi za pełnoprawne tło dla mięsa: ziemniaki wymieszane z kapustą. Proste, śląskie, treściwe i bardzo wdzięczne do domowego gotowania.

Co to za potrawa?

Karminadle z panczkrautem - zdjęcie 2

Karminadle, spotykane też pod nazwami karbinadle lub kardinadle, to śląskie kotlety z mielonego mięsa. Najczęściej robi się je z wieprzowiny albo z mieszanki wieprzowiny i wołowiny. W odróżnieniu od wielu klasycznych mielonych mogą być formowane bardziej płasko, dzięki czemu szybko się smażą, mają dużo rumianej powierzchni i pozostają soczyste w środku.

Do mięsa trafia namoczona bułka, jajko, cebula i przyprawy. Nie potrzeba tu kulinarnej akrobatyki: dobry efekt daje spokojne wyrabianie masy, niezbyt mocny ogień i pilnowanie, żeby kotlety nie wyschły. Panczkraut, czyli ziemniaki połączone z kapustą, robi z nich pełny śląski obiad.

Składniki

Karminadle z panczkrautem - zdjęcie 3

Karminadle – 4 porcje

  • 500 g mielonej łopatki wieprzowej lub karkówki
  • 300 g mielonej wołowiny, najlepiej z łopatki lub pręgi
  • 1 czerstwa kajzerka
  • 120 ml mleka
  • 1 duża cebula
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka musztardy sarepskiej
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 1/2 łyżeczki świeżo mielonego czarnego pieprzu
  • 1/2 łyżeczki majeranku
  • 1 mały ząbek czosnku, drobno starty – opcjonalnie
  • 1 łyżka zimnej wody, jeśli masa jest zbyt ścisła
  • 2–3 łyżki smalcu lub oleju rzepakowego do smażenia
  • 2 łyżki bułki tartej do oprószenia dłoni lub bardzo lekkiego obtoczenia – opcjonalnie

Panczkraut

  • 700 g ziemniaków
  • 400 g kiszonej kapusty
  • 100 g wędzonego boczku
  • 1 mała cebula
  • 1 liść laurowy
  • 2 ziarna ziela angielskiego
  • sól i pieprz do smaku
  • 1 łyżka masła lub smalcu, jeśli boczek jest chudy

Przygotowanie krok po kroku

Karminadle z panczkrautem - zdjęcie 4
  1. Namocz bułkę. Kajzerkę zalej mlekiem i odstaw na 10 minut. Gdy zmięknie, dobrze ją odciśnij. Ma dodać soczystości, ale nie rozwodnić masy.
  2. Podsmaż cebulę. Cebulę drobno posiekaj. Na łyżeczce smalcu lub oleju smaż ją 5–7 minut na średnim ogniu, aż zmięknie i lekko się zezłoci. Ostudź.
  3. Wyrób mięso. W misce połącz wieprzowinę, wołowinę, odciśniętą bułkę, jajko, cebulę, musztardę, sól, pieprz, majeranek i ewentualnie czosnek. Wyrabiaj dłonią 2–3 minuty, aż masa zrobi się kleista i jednolita. Jeśli jest bardzo zbita, dodaj łyżkę zimnej wody.
  4. Odstaw masę. Przykryj miskę i włóż do lodówki na 20–30 minut. Dzięki temu kotlety łatwiej się formują i lepiej trzymają kształt na patelni.
  5. Przygotuj panczkraut. Ziemniaki obierz, ugotuj w osolonej wodzie do miękkości i odcedź. Kapustę, jeśli jest bardzo kwaśna, lekko przepłucz, potem duś z liściem laurowym i zielem angielskim przez około 25–30 minut, aż zmięknie.
  6. Dodaj boczek. Boczek pokrój w kostkę i wytop na patelni. Dodaj posiekaną cebulę i smaż, aż cebula się zeszkli. Połącz ziemniaki, kapustę, boczek z cebulą i rozgnieć całość tłuczkiem. Dopraw pieprzem i w razie potrzeby solą.
  7. Uformuj karminadle. Z masy mięsnej zrób 8 płaskich kotletów o grubości około 1,5–2 cm. Możesz delikatnie oprószyć dłonie bułką tartą, ale nie rób ciężkiej panierki.
  8. Smaż. Na dużej patelni rozgrzej smalec lub olej. Smaż karminadle na średnim ogniu po 4–5 minut z każdej strony, aż będą mocno rumiane. Nie dociskaj ich łopatką, bo wypłynie sok.
  9. Doprowadź do bezpiecznej temperatury. W środku kotlety powinny osiągnąć około 70–72°C. Jeśli są grubsze, po obsmażeniu możesz wstawić je na 6–8 minut do piekarnika nagrzanego do 160°C.
  10. Podaj od razu. Na talerz wyłóż porcję panczkrautu, obok połóż dwa karminadle i polej je odrobiną tłuszczu z patelni.

Wskazówki dla mięsożerców

Karminadle z panczkrautem - zdjęcie 5
  • Nie wybieraj zbyt chudego mięsa. Sama chuda szynka da suche kotlety. Łopatka, karkówka i wołowina z odrobiną kolagenu sprawdzą się lepiej.
  • Mieszanka wieprzowo-wołowa daje głębszy smak. Wieprzowina odpowiada za soczystość, a wołowina za bardziej mięsny, konkretny charakter.
  • Smaż na średnim ogniu. Zbyt wysoka temperatura szybko przypali wierzch, zanim środek się zetnie.
  • Odpoczynek masy ma znaczenie. Krótkie chłodzenie poprawia strukturę i zmniejsza ryzyko pękania kotletów.
  • Nie przesadzaj z bułką. Ma wiązać sok i zmiękczać masę, ale głównym bohaterem ma pozostać mięso.
  • Odgrzewanie też działa. Karminadle dobrze znoszą odsmażanie następnego dnia. Najlepiej robić to powoli, na patelni, pod przykryciem.

Z czym podawać?

Najbardziej treściwa opcja to właśnie panczkraut, bo łączy ziemniaki, kapustę i wędzony boczek. Jeśli chcesz podać karminadle bardziej obiadowo, sprawdzą się też kluski śląskie, modra kapusta, zasmażana kapusta kiszona albo ziemniaki z koperkiem.

Do tego pasuje coś kwaśnego i chrupiącego: ogórek kiszony, ćwikła, pikle albo prosta surówka z kiszonej kapusty. A jeśli zostaną kotlety na później, włóż zimnego karminadla między kromki chleba z musztardą i plasterkiem ogórka – to śląski comfort food w wersji kanapkowej.

Dodaj komentarz