Site Overlay

Satsivi z indyka – gruziński indyk w gęstym sosie orzechowym

Satsivi z indyka - zdjęcie 1

Satsivi z indyka to danie dla tych, którzy lubią mięso w wersji konkretnej, ale nieoczywistej. Zamiast pieczeni z sosem pieczeniowym mamy tutaj miękkie kawałki indyka w gęstym, aksamitnym sosie z włoskich orzechów, czosnku, kolendry, kozieradki i odrobiny octu winnego. Jest treściwie, aromatycznie i bardzo po gruzińsku.

Co to za potrawa?

Satsivi z indyka - zdjęcie 2

Satsivi to gruzińska potrawa z drobiu podawanego w sosie orzechowym. Najczęściej spotyka się wersję z kurczakiem albo indykiem, przy czym indyk świetnie pasuje do tej potrawy, bo ma wyraźniejszy smak i dobrze znosi intensywny sos z orzechów włoskich.

Ważna rzecz: satsivi tradycyjnie podaje się na zimno lub w temperaturze pokojowej, ale nie oznacza to surowego mięsa. Indyk musi być najpierw porządnie ugotowany, najlepiej do miękkości i bezpiecznej temperatury wewnętrznej. Dopiero potem trafia do sosu i odpoczywa, żeby mięso przeszło przyprawami.

W tej wersji używam udźca albo podudzi z indyka, bo mają więcej smaku niż sama pierś. Można użyć też mieszanki mięsa z uda i piersi, ale jeśli danie ma być naprawdę mięsne i soczyste, ciemniejsze mięso z indyka będzie najlepszym wyborem.

Składniki

Satsivi z indyka - zdjęcie 3

Mięso i wywar

  • 1,2–1,4 kg udźca, podudzi albo większych kawałków indyka z kością
  • 1 duża cebula
  • 2 liście laurowe
  • 6 ziaren czarnego pieprzu
  • 1 płaska łyżka soli do gotowania mięsa
  • około 1,5 l wody, tyle aby przykryła mięso

Sos orzechowy

  • 320 g orzechów włoskich, najlepiej świeżych i niesolonych
  • 3–4 ząbki czosnku
  • 1 średnia cebula, bardzo drobno posiekana
  • 2 łyżki oleju albo 1 łyżka tłuszczu zebranego z wywaru
  • 550–700 ml gorącego wywaru z gotowania indyka
  • 1,5 łyżeczki mielonej kolendry
  • 1 łyżeczka kozieradki błękitnej, czyli utskho suneli, albo łagodnej mieszanki chmeli suneli
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki lub chili, do smaku
  • 1/3 łyżeczki kurkumy lub szafranu imeretyńskiego, jeśli masz
  • szczypta mielonego cynamonu
  • szczypta mielonych goździków
  • 1–2 łyżki octu winnego
  • sól do smaku

Do podania

  • świeża kolendra lub natka pietruszki
  • ziarna granatu, opcjonalnie
  • dobry chleb, lawasz, puri albo kukurydziana kasza na gęsto

Przygotowanie krok po kroku

Satsivi z indyka - zdjęcie 4
  1. Ugotuj indyka. Włóż mięso do garnka, dodaj cebulę przekrojoną na pół, liście laurowe, pieprz i sól. Zalej wodą, zagotuj, zdejmij szumowiny i gotuj na małym ogniu przez 75–100 minut, aż mięso będzie miękkie. Temperatura w najgrubszym miejscu powinna osiągnąć minimum 74°C.
  2. Odcedź i zachowaj wywar. Wyjmij indyka na talerz. Wywar przecedź przez sitko. Jeśli na wierzchu zbierze się tłuszcz, możesz zachować łyżkę do sosu.
  3. Opcjonalnie podpiecz mięso. Jeśli lubisz bardziej mięsny, pieczony aromat, ułóż ugotowane kawałki indyka na blasze i wstaw do piekarnika nagrzanego do 220°C na 12–18 minut. Chodzi o lekkie zrumienienie, nie o wysuszenie mięsa.
  4. Przygotuj bazę orzechową. Orzechy włoskie zmiel w malakserze możliwie drobno, ale nie miksuj ich zbyt długo, żeby nie zrobić masła orzechowego. Dodaj czosnek, kolendrę, kozieradkę lub chmeli suneli, chili, kurkumę lub szafran imeretyński, cynamon i goździki.
  5. Rozprowadź sos. Do orzechów wlewaj stopniowo gorący wywar, miksując lub energicznie mieszając. Sos powinien być gładki, gęsty i lejący, mniej więcej jak rzadki krem. Zacznij od 550 ml wywaru, a potem dolewaj, jeśli sos jest zbyt ciężki.
  6. Podsmaż cebulę. W szerokim garnku rozgrzej olej albo tłuszcz z wywaru. Dodaj drobno posiekaną cebulę i smaż 6–8 minut na małym ogniu, aż zmięknie, ale się nie przypali.
  7. Połącz sos z cebulą. Wlej masę orzechową do garnka z cebulą. Gotuj na bardzo małym ogniu przez 8–10 minut, często mieszając. Sos ma lekko pyrkać, nie powinien mocno wrzeć, bo orzechy mogą zrobić się gorzkawe i tłuste.
  8. Dopraw. Dodaj ocet winny i sól. Sos powinien być wyraźny: orzechowy, czosnkowy, lekko pikantny i delikatnie kwaskowy. Jeśli jest zbyt gęsty, dolej trochę wywaru.
  9. Dodaj mięso. Pokrój indyka na duże kawałki albo oddziel mięso od kości i włóż do sosu. Podgrzewaj razem 5–7 minut na małym ogniu, tak aby sos dokładnie oblepił mięso.
  10. Ostudź i schłodź. Zdejmij garnek z ognia. Ostudź potrawę, a potem wstaw do lodówki na minimum 4 godziny, najlepiej na całą noc. Przed podaniem wyjmij satsivi z lodówki na 20–30 minut, żeby nie było lodowate.

Wskazówki dla mięsożerców

Satsivi z indyka - zdjęcie 5
  • Nie wybieraj samej piersi, jeśli chcesz pełnego smaku. Pierś z indyka jest chuda i łatwo robi się sucha. Udziec, podudzie albo mięso z kością dadzą lepszy wywar i bardziej soczysty efekt.
  • Nie wyrzucaj wywaru. To on spina całe danie. Sos na samej wodzie będzie płaski, a na dobrym wywarze z indyka robi się głęboki i mięsny.
  • Orzechy muszą być świeże. Zjełczałe orzechy włoskie zepsują całe satsivi. Przed mieleniem spróbuj jednego orzecha – jeśli jest gorzki i stęchły, nie używaj go.
  • Kontroluj temperaturę mięsa. Indyk jest gotowy, gdy osiąga co najmniej 74°C w środku. Przy kawałkach z kością warto gotować go do wyraźnej miękkości, nawet jeśli termometr pokaże bezpieczną temperaturę wcześniej.
  • Daj potrawie czas. Satsivi jest najlepsze po kilku godzinach odpoczynku. Orzechy zagęszczą sos, a indyk wciągnie czosnek, przyprawy i kwaskowość octu.
  • Jeśli sos zgęstnieje za mocno, uratujesz go wywarem. Po schłodzeniu może stać się bardzo gęsty. Wystarczy wmieszać kilka łyżek ciepłego wywaru albo przegotowanej wody.

Z czym podawać?

Satsivi z indyka najlepiej smakuje z pieczywem, które można maczać w sosie. Dobry będzie gruziński chleb, lawasz, prosta pszenna pita albo solidna pajda chleba na zakwasie. To danie aż prosi się o wycieranie talerza do ostatniej kropli.

Jeśli chcesz pójść w bardziej kaukaski klimat, podaj je z gęstą kaszą kukurydzianą, marynowanymi warzywami, świeżą kolendrą i pestkami granatu. Kwaskowe dodatki dobrze przełamują tłustość orzechów i mięsa.

Na polskim stole satsivi sprawdzi się też z kaszą jęczmienną, ziemniakami pieczonymi w mundurkach albo prostą surówką z kapusty. Najważniejsze, żeby dodatki nie były zbyt ciężkie, bo główną robotę robi tutaj indyk i bogaty sos orzechowy.

Dodaj komentarz